miałem kiedyś komara, umiem silnik rozsypać na najdrobniejsze części i złożyć, prostszego silnika to chyba nie ma :P
później miałem rometa :P mocniejszy był bo na asfalcie fajnie gumę palił :P
ale z tym spalaniem to przesadziłeś bo 2,5Lmax a nawet mniej, to zależy jaką ustawisz dawkę na gaźniku na iglicy
kurde kiedyś to były czasy