to sie nie postarales, , efekt dzwiekowy jest wprost proporcjonalny do wycietych dziur
Printable View
to sie nie postarales, , efekt dzwiekowy jest wprost proporcjonalny do wycietych dziur
u mnie od spodu praktycznie nie plastiku:P wszystko wycięte,
Także wywalaj wszystko:P
No to chyba wytnę jeszcze co nieco;) mysle że zboku musze troche dociac bo tam ni nie ruszałem.
Jeśli możesz to sprawdź przed i po wycinaniu ile wygniatasz na 4 biegu, tzn mam na myśli że wrzucasz 4 bieg i w ile sekund przyśpiesza od 60 do 100 ??? Zerknij jeszcze na temperaturę w jakiej jest dokonywany pomiar. Ciekawy jestem też wyniku już po wywalonej dziurze w obudowie- jeśli ktoś może sprawdzić to będę wdzieczny.
Tylko taki pomiar daje odzwierciedlenie wpływu na ew osiągi i poprawę jazdy. Efekt dzwiękowy to wiadomo- co kto lubi
ja zrobiłem dokładnie jak na poniższym foto ala ser szwajcarski
http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=...9,r:1,s:0,i:71
osiagow to nie polepszy Ci na seri. roznica bedzie tak mala ze aż żadna wg mnie. natomiast pomaga przy szybkiej zmianie biegow na wysokich obrotach- auto odrazu wyrywa nie zastanawia sie 1/2 sek jak na ori puszce.
ja swoją radosną twórczość rozpocząłem nieco inaczej.
W LM dokonałem zakupu aluminiowej rury wentylacyjnej o przekroju 90mm i ponad dwukrotnie powiększyłem otwór wlotu powietrza do obudowy filtra. Rura mieści się idealnie pomiędzy akumulatorem a nadkolem. Dźwięk jest niemal ten sam, a sprawdzałem osiągi tak jak pisałem wcześniej na 4 biegu. Przed dłubaniną 2 pomiary po 9, 2 po 10 sekund. Po modyfikacji powtarzalny wynik 8 sekund. Temperatura 26 stopni więc pomiar powinien być wiarygodny. Kanał wlotowy do filtru ma znacznie większą średnicę niż wylotowy więc powietrza wystarczy- nie tworzy się podciśnienie itp.
Muszę jeszcze podumać aby powietrze było zasysane z zewnątrz a nie tak jak obecnie częściowo przez łapak powietrza, a częściowo z komory silnika.
Myślę że taki zabieg jest znacznie lepszy niż dziurawienie całej obudowy. Tak czy inaczej filtr trzeba będzie co ok 5 tys km wymienić aby przepływka jeszcze trochę posłużyła
Jeśli ktoś z Mazowieckiego chce rurę to mogę odstąpić bo zostało jej jeszcze sporo.
przy waks boksie masz inny dźwięk zasysanego powietrza i inny dźwięk dv przy zmianie biegów jak i również więcej powietrza na początku tematu są porównania z waksem z innymi stożkami i wkładkami czego przy powiększeniu tylko otworu do puszki nie uzyskasz
akurat mialem przyklad takiego czegos ostatnio na diagnostyce, gosc mial taka rure wentylacyjna wsadzona, ja mam waksboxa.
niebo a ziemia jesli chodzi o upust powietrza przez dvke ...
wydaje mi się że im większa odległość dvki od początku dolotu, tym będzie ciszej ją słychać.
dopiero jak waksbox zapanował pod maską, to auto zaczęło "sapać" :)
moim zdaniem dzwięk filtra ITG jest w stanie zagłuszyć taką dvke :) w każdym razie co bov to bov ;)
oczywiscie że im bliżej dv otworu tym będzie głośniejszy ponieważ nie zdąży się tak wytłumić. mi by było trochę szkoda psuć puszke filtra :P
chyba zakupie sobie taką puszkę na allegro bo sa po taniości i potestuje :)
u mnie efekt jest taki słaba jakość ale coś słychać :tiesto:
http://www.youtube.com/watch?v=1Ibxl...1&feature=plcp
ja sobie puszkę kupiłem , orginalnej nigdy bym nie ruszył
Koledzy z forum, sprawdźcie proszę zgodnie z moim wcześniejszym zaleceniem ile wasze auta dają radę na 4 biegu od 60 do 100 tak aby mieć punkt odniesienia...
na 4 biegu od 60 do 100 to nawet dobrze turbosprężarki nie rozkręcisz, ciekawy wyznacznik modyfikacji puszki filtra powietrza
Kazda a3 ma taka sama puszke? Czy trzeba szukac od 1.8t?
takie mierzenie to jak wróżenie z fusów zerknij kolego tutaj http://www.wak-tt.com/mods/induction...ctiontests.htm
czytałem to już dawno dawno. Sprawdzałem też opinie na innych forach jeśli chodzi o tego typu rozwiązania, miałem we wcześniejszym aucie (co wcześniej już wyśmialiście) i możemy jeszcze długo stawiać sprzeczne teorie, co uważam za zbędną przepychankę słowną.
Przy swojej modyfikacji brałem pod uwagę takie parametry jak temperatura powietrza zasysanego, oraz średnica otworu dolotowego i wylotowego. Jeśli otwór w dolocie ma znacznie większą średnicę to powietrza nie zabraknie.
Różnica kilku stopni jest bardzo odczuwalna jeśli chodzi o parametry pracy silnika co chyba widzicie sami przy obecnych temperaturach. kilka stopni różnicy to też o kilka procent mniejsza sprawność silnika.
vaxboks ciągnie głównie gorące powietrze z komory silnika. Co z tego że powietrza teoretycznie jest więcej skoro jego jakość jest kiepska?
fabryczna obudowa ma za zadanie też wygłuszać, dlatego auta z waxboksem sapią dyszą itp.
Moim zdaniem vaxboks pomoże silnikowi oddychać, tylko trzeba zachować zdrowy rozsądek i jeśli już dajemy więcej powietrza to należy też zadbać o jego odpowiednie parametry. Można dłubać kombinować-ważne aby z tym nie przesadzić i zachować zdrowy rozsądek, i jeśli to możliwe sprawdzać różnicę w pracy silnika po każdej nawet drobnej zmianie i modyfikacji. Dlatego sprawdzałem pracę i osiągi na 4 biegu bo tylko taki test może pozwolić na wyciągnięcie wniosków i wpływu modyfikacji (pomysł zaczerpnięty z innego forum). Można auto kręcić nawet do wyższych prędkości- ważne aby być konsekwentnym i zawsze starać się aby robić to w podobnych warunkach. Ja sprawdzałem do 100km/h, przy temperaturze 26stopni, i niskiej wilgotności powietrza. Różnica też jest w samych autach, oponach, kondycji silnika, paliwie, temperaturze, wilgotności, ciśnieniu... Po to chodzimy do szkoły na lekcjie matematyki, fizyki czy chemii aby o tym wiedzieć.
Mojego AGU nigdy nikt nie nazwał seryjnym, ale to już inna historia.
Ktoś kto to projektował kilkanaście lat temu nasze filtry też się nad tym wszystkim pochylił, wyliczył testował, i warto o tym pamiętać.
Każdy zrobi jak uważa. Ja zwiększyłem średnicę rury dolotowej i wg mnie takie rozwiązanie jest optymalne.
A dlaczego akurat na 4 biegu a nie na 3 gdzie wszystkie pomiary i dane sa najbardziej prawdopodobne i latwiejsze do zdiagnozowania np. poprzez vag???
jak dla mnie możemy nawet zrobić test od 150 do 250 na piątce jesli uważasz że porównasz nasze samochody (czy tez waksboxy z filtrem itg odseparowanym od komory bo ja waksboxa nie posiadam) i w tym momencie krytykuje bezsensowność testu w ktorym przepływ powietrza jest śmieszny i w ktorym zakresie nawet zdjecie puszki filtra by nie zmieniło nic praktycznie
akurat popieram, to jest kropla w morzu taki waksbox czy filtr stożkowy, czy nawet ściagniecie całkowite filtra.
w mocy nie bedzie żadnej różnicy praktycznie, a odczuwalnie bedzie lepiej bo bardziej buczy..., jedyne co jest lepiej na 100% to lepsze zbieranie sie auta przy szybkiej zmianie biegow na wysokich obrotach.
choc z drugiej strony.... kolega w 1.8t 180 jak zrobil waksbox-a to zaczely mu się gumy śmiać na 2 biegu co wczesniej było niemożliwe , tak że coś tam daje ale bez szału.
lepiej zainwestować w fmic - to bedzie wieksza różnica. waksbox to kosmetyka
Jestem już po zakończonej modyfikacji i powiem, że jest elegancko. Auto ładnie "sapie" pomiędzy zmianami biegów:)
jak ktoś by chciał potestować u siebie podziurawioną puszkę, to została mi z eksperymentów i jej nie potrzebuję.
a idzie na wyrzucenie, także jakby ktoś coś to PW.
http://img259.imageshack.us/img259/8132/zdjcie424n.jpg
łzy mi do oczu napływają jak tak brzydko pocięte puszki widzę :(
Sensej, nie becz:P
tego i tak nie widać, a jak i napisałem, trochę eksperymentowałem. Teraz jest ładniej:)
A środki finansowe idą na coś innego aniżeli profi doloty, więc jest podziurawiona puszka:)
po puszkę ustawiła się juz kolejka także akcja wstrzymana:)
Czytam o tych waszych benach, i postanowiłem spróbować czegoś w moim ASZcie :D:D.........oryginalnie do puchy fitra dochodzi owalna rurka, z gumowym fartuchem ktory uszczelnia rurę z nadkolem. Po wywaleniu samej tej rury, i uszczelki która była na tym otworze w puszce, powstaje owalny otwór o przekroju trochę większym niż średnica szklanki. Stwierdzam, że to był zły krok...........................
Fakt, jak schodzi z obrotów to turbo fajnie zasysa, ale za to chodzi jak TRAKTOR :P...............każdy się mnie pyta co mam z wydechem, że chyba mam gdzieś dziurę, bo chodzi jak jakieś redło........heheheh
Burczy normalnie jak bym miał rozwalony tłumik, albo dziure w katalizatorze......... tylko wyjąłem ta rurkę, a jak wymontowałem puszkę, i zamocowałem sam filtr do górnej części puszki.....................domyślcie się........
wnioski: Nie próbujcie modyfikacji puszek filtra powietrza w DIESLACH!!!!..............jeśli mieszkacie w blokach, to gwarantuje tłumy w oknach po podjechaniu pod blok :P:P:P
no i ja dziś zmodyfikowałem swoją puszkę
http://imageshack.us/a/img705/4074/20120925539.th.jpg
z efektu jestem zadowolony :)
dodało trochę basu do głosu silnika przy dodawaniu gazu;)
mam małe pytanko:) bo po założeniu tego "waksboxa" podczas jazdy jak zmieniam biegi to słychać takie pssss.. mi to nie przeszkadza bo przyjemny dźwięk;) ale czy wszystko jest w porządku,tak powinno być teraz??
DV-ke słychać :D
to dobrze czy źle??wiem ludzie bardziej ogarnięci mogą się ze mnie śmiać że pytam,ale nie wiem a po to jest forum tak??;):)
Standartowo...
no właśnie standardowo, w sumie dobrze, bo znaczy że działa :D
Siema, mam male pytanko, przymierzam sie do kupna i wymiany filtru powietrza, na pewno jakis stozek, czy ktos moze mi polecic jakis dobry stozek ktory doda fajny dzwiek i moze cos wiecej w moim AUDI:D
Stożek da napcha Ci smieci do dolotu i tyle , mocy nie doda, chyba ze chodzi o buczenie.
ITG, ale nie wystarczy nasadzić go na plastikową rurę żeby dawało to jakiś efekt
Rozumiem, czyli ogolnie nie polecasz stozka i to juz jest druga osoba ktora mi to odradza wiec rezygnuje. W takim razie zwykly filtr, czy mozesz mi polecic jakas dobra firme? Z gory dzieki. Pozdrawiam.
To będę trzecią;)
Jeśli chodzi o filtr to firmy Mann albo np. Knecht. Ostatnio na strojeniu rozmawiałem z gościem, który miał w Seacie Leonie ARL wkładkę Pipercross (czy jakoś tak) i po wymianie na zwykły filtr nie zauważył absolutnie żadnej różnicy. Oprócz tej w portfelu;)
że tak zapytam ale przypadkiem nie ssa gorącego powietrza z komory silnika zamiast zimnego z "dworu" ?
Ja bym nie polecał waks boxa komuś kto ma seryjny smic. Fmic da radę ochłodzić to cieplejsze powietrze zassane z komory. Gorzej z tym małym ic w nadkolu, szczególnie w AGU.
Bo zle nawierciles puche. Nawiert robi sie od strony nadkola a nie od strony silnika żeby cieple powietrze zasysal co koledzy już wczesniej wyjasnili.
ja jestem skazany na stożek niestety mam tak wsadzony reduktor że nie upcham tam całej puszki :(
Potwierdzam! ja wywaliłem dziurę tylko od strony wlotu powietrza przy kierownicy powietrza i efekt jest, auto nie jest co prawda tak głośne jak u pozostałych osób. Co do FMIC to latem podczas jazdy będzie znośnie przy seryjnym icku. Schody pojawić się mogą w gorące dni i w korku gdzie jest ograniczona cyrkulacja powietrza przy intercoolerze i brak świeżego powietrza w komorze silnika. Zimą brak tematu :P