Panowie u mnie problem wygląda następująco:
W poniedziałek chcialem podjechać kawałek do tyłu potem do przodu ale jak wrzucilem jedynke to przestala dzialać wszystkie biegi sprawdzilem i tylko wsteczny wchodzil, do przodu zaden nie. z czasem jak "wajchowałem" na boki drążkiem to coś się zblokowalo i w ogole nie moglem ruszyć wajchą od biegow. dodam trylko że wczesniej nic sie z biegami nie działo lekko wchodziły nie wydobywaly sie zadne dziwne odglosy ze skrzyni, nic nie wskazywalo żeby coś miało sie zepsuć. miał ktoś podobny problem? i co trzeba wymienić? jaki może być tego koszt?